Praca z psami po przejściach

Mimo że są one uznawane za naszych przyjaciół, psów po przejściach – cierpiących w wyniku działań ludzi – nie brakuje. Zdarza się, że zwierzęta doświadczają przemocy. Niekiedy bywają porzucane lub ich właściciele umierają, a niektóre z nich od samego początku nie mają własnego domu. Takie psy po przejściach trafiają do schronisk, w których często spędzają długie lata, co samo w sobie jest dla nich traumatycznym przeżyciem. Zdarza się także, że zwierzęta zamieszkują schronisko już od wieku szczenięcego lub nawet przychodzą w nim na świat – wówczas socjalizacja szczeniąt nie przebiega prawidłowo, co prowadzi do wielu zaburzeń zachowania już u dorosłych osobników. Każdy taki przypadek wymaga pracy ze specjalistą i terapii behawioralnej, lecz nawet wtedy zwierzę nie powinno trafić do osoby przypadkowej, nieprzygotowanej do pracy z psami.

Pies po przejściach – czego się spodziewać?

Pies, który trafia do nowego domu ze schroniska, ulicy czy innego miejsca, w którym wiódł dotychczasowe życie, wcale nie będzie od razu szczęśliwy i wdzięczny za odmianę jego losu. Nowe miejsce, nieznane zapachy, obcy ludzie, a nawet zwierzęta rezydenci mogą być źródłem ogromnego stresu. My sami również nie będziemy dla zwierzęcia oparciem, ponieważ zwyczajnie nas nie zna. O czym należy pamiętać? Trzeba liczyć się z lękiem zwierzęcia, które będzie zostawało samo w domu, czasami mowa nawet o lęku separacyjnym. Może występować również obawa przed innymi zwierzętami. Zanim pies po przejściach obdarzy człowieka zaufaniem, często mija dużo czasu i trzeba się z tym liczyć. Należy się także przygotować na to, że może czekać nas długa i wymagająca praca z psem.

Praca z psami skrzywdzonymi i ze schronisk

Praca z psami w takim wypadku musi być kompleksowa i rozpoczyna się już od pierwszych wspólnych chwil. Otóż należy pamiętać, że pies po przejściach wymaga odpowiedniego transportu do nowego miejsca zamieszkania. Najlepiej zaopatrzyć się w szelki lub transporter, właściwie zabezpieczyć auto i oczywiście przygotować się na to, że pies w wyniku stresu może nie kontrolować swoich potrzeb fizjologicznych. W domu na psa powinno czekać przygotowane posłanie w zacisznym miejscu. Warto, by miał on przy sobie cokolwiek z zapachem swojego wcześniejszego miejsca zamieszkania. Nie należy jednak na siłę układać go na posłaniu – niech spokojnie obwącha nową okolicę. Gdy zwierzę ułoży się na swoim legowisku, lepiej pozostawić je w spokoju. Pies po przejściach niekoniecznie musi pragnąć naszych pieszczot, a dotyk może okazać się kolejnym źródłem stresu.

W postępowaniu z czworonogiem trzeba kierować się przede wszystkim rozsądkiem, co tyczy się również spacerów. Podczas wyjścia pies musi mieć czas na zapoznanie się z okolicą. Niezbędna jest też zawsze zapięta smycz, która ochroni Twojego pupila przez zgubieniem się. Praca z psami na początkowym etapie wymaga pokładów spokoju i cierpliwości, podkreślamy jednak, że przy z czasem nawet pies po przejściach odpowie na nasze wysiłki zaufaniem i przywiązaniem.

Kiedy terapia behawioralna okazuje się konieczna

Jeśli jednak zdarzy się, że nawet spokój i cierpliwość nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, pies jest agresywny lub lękliwy i wiemy, że samodzielnie nie poradzimy sobie z problemami, warto sięgnąć po specjalistyczną pomoc i zdecydować się na terapię behawioralną. Ekspert oceni sytuację na podstawie zachowania psa, opierając się na informacjach dotyczących jego codziennego życia. Następnie ustalona zostanie dostosowana do sytuacji psa terapia behawioralna.

Na czym polega terapia behawioralna? Wykorzystuje ona systemy uczenia do eliminacji niepożądanych zachowań i bazuje na systematycznym posługiwaniu się zasadami uczenia, by zwiększyć częstotliwość pojawiania się pożądanych reakcji oraz wyeliminować te niepożądane. Profesjonalna terapia behawioralna zawsze obejmuje wiele elementów, działanie na wielu płaszczyznach oraz korzysta z różnych metod. Zatem jeśli pies po przejściach mimo dłuższego czasu spędzonego w nowym miejscu i poświęconej mu należytej uwagi, wciąż skamle, szczeka, załatwia swoje potrzeby fizjologiczne w domu, gdy zostaje sam, wykazuje zachowania agresywne w stosunku do innych ludzi lub zwierząt czy wyrywa się na smyczy, a nawet nadmiernie wygryza lub wylizuje sierść, to sygnał do działania i poszukiwania właściwego specjalisty.

Socjalizacja szczeniąt dla spokojnej przyszłości

Zdarza się również, że ze schroniska przygarniamy szczeniaka. Nie musi to oznaczać, że wychowanie go będzie łatwiejsze czy trudniejsze, niż w przypadku psa np. z hodowli, ponieważ wiele zależy tutaj od wieku zwierzęcia. Otóż socjalizacja szczeniąt trwa od 3 do 12 (lub jak twierdzą niektórzy 18) tygodnia życia. Wszystkie pozytywne, poznane wówczas rzeczy staną się dla malucha naturalnym i akceptowanym elementem otoczenia, z kolei negatywne skojarzenia pozostawiają długotrwały ślad w jego psychice, co może objawić się lękiem lub agresją. Prawdopodobnie w przypadku psiaka ze schroniska socjalizacja szczeniaka będzie już zakończona. Trzeba być tego świadomym i liczyć z się z konsekwencjami tego procesu. Jeśli jednak zwierzę trafi do nas w wieku około 8 tygodni, socjalizacja szczeniaka wciąż trwa i mamy na nią wpływ. Bardzo ważne jest, by wszelkie nowe bodźce kojarzyły się psu pozytywnie i by były wprowadzane stopniowo. Badania wykazują, że pierwszy kontakt z nowym bodźcem ma duży wpływ na to, jak będzie on odbierany w przyszłości.

Nie można też zapominać, że socjalizacja szczeniąt to proces, którego nie da się wyłączyć, a praca z psami nie powinna opierać się na tresurze czy szkoleniu. Dobrym pomysłem jest odwiedzenie psiego przedszkola, które pomaga właścicielom wychować dobrze funkcjonującego w społeczeństwie psa. Socjalizacja szczeniąt w takim miejscu obejmuje kontakt z innymi przedstawicielami własnego gatunku, nabycie umiejętności komunikacji z nimi, choćby przez naśladownictwo. To również świetna okazja do nauki obcowania z innymi ludźmi, czyli opiekunami pozostałych zwierząt. Taka forma pracy z psami świetnie wpływa na pewność siebie zwierzęcia, zmniejsza lękliwość i ułatwia unikanie konfliktów w dorosłym życiu.

Pies ze schroniska kocha najbardziej?

Decydując się na przygarnięcie psa, trzeba liczyć się z faktem, że będzie on sprawiał problemy. Codzienna, rzetelna praca z psami po przejściach jest niezbędna i wymaga konsekwencji. Na szczęście większość problemów można wyeliminować za sprawą samodzielnych, rzetelnych działań lub współpracy ze specjalistą, przy czym pomocna jest także terapia behawioralna. Z kolei właściwa socjalizacja szczeniąt może zapobiec wielu nieprawidłowościom. Warto przygotować się do nich psychicznie jeszcze przed przygarnięciem zwierzęcia. Dobrym pomysłem jest założenie, że z pewnością pojawią się na naszej drodze pewne trudności – wtedy łatwiej będzie na nie reagować. Należy również pamiętać, że z czasem zwierzę z pewnością odwdzięczy nam się przywiązaniem i zyskamy wspaniałego, wiernego towarzysza.