Czy kara dla psa to słuszny wybór?

Niewłaściwe zachowanie psa to problem, z którym zmaga się wielu właścicieli czworonogów. Często tłumaczymy je złośliwością lub złą wolą zwierzęcia, choć takie uczucia są nieznane naszym pupilom. Problemy wynikają zwykle z niezrozumienia psich potrzeb, co ma źródło w antropomorfizacji zwierzęcia. Psy jednak naturalnie przystosowane są do określonych działań, którym daleko jest do ludzkich. Zatem by zrozumieć naszego pupila, warto sporządzić etogram psa.

Etogram psa dla zrozumienia jego potrzeb

Pod pojęciem etogramu kryje się zbiór wszystkich zachowań charakterystycznych dla danego gatunku w jego naturalnym środowisku. Oznacza to, że etogram psa jest opisem wszystkich psich potrzeb i zachowań w każdym aspekcie życia zwierzęcia. Zalicza się do nich mowa ciała, sposoby komunikacji z innymi psami i resztą otoczenia, a także pora, intensywność, miejsce oraz sposób wykonywania codziennych czynności.

Etogram psa uświadamia nam, czego możemy się spodziewać po zwierzęciu. Umożliwia nam zarazem odkrycie zachowań nienormalnych, czyli tych pojawiających się za często, za rzadko lub w nietypowym kontekście bądź trwających zbyt długo lub zbyt krótko. Dzięki takiej wiedzy możliwe jest odróżnienie zaburzeń behawioralnych od zachowań niepożądanych przez człowieka, a nawet przez niego wywołanych. Zanim więc zaczniemy zastanawiać się, jaka kara dla psa będzie najlepsza, warto dążyć do odkrycia źródła problemu. I chociaż, by stworzyć etogram psa, należy posiadać specjalistyczną wiedzę, pozwala on na odkrycie oraz zrozumienie ewentualnych kłopotów pupila.

Szkolenie pozytywne a metody tradycyjne

Gdy znamy już przyczynę problemu, a z etogramu psa wynika, że jest to zachowanie anormalne, należy podjąć odpowiednie działania. Można tu wyróżnić dwa podejścia do sprawy. Pierwsze z nich to szkolenie pozytywne, drugie zaś to szkolenie tradycyjne. Kara dla psa jest w obu przypadkach postrzegana zupełnie inaczej. Która droga jest słuszna? Otóż jeszcze do niedawna nie widziano nic złego w stosowaniu metod tradycyjnych opierających się na hierarchii stada (które zwykle nie są potwierdzone naukowo), korekcji zachowań i często brutalnych metodach pracy z psami.

Szkolenie pozytywne a warunkowanie instrumentalne

Z kolei szkolenie pozytywne bazuje na naukowych podstawach, wykorzystując wiedzę o sposobie nauki psów. Polega na rozpatrywaniu zachowania psów na wielu poziomach, analizie procesów psychicznych, emocji, a nawet nastroju zwierzęcia. Szkoleniowiec powinien wyznaczać standardy, ustalać granice oraz dążyć do zmiany zachowania zwierzęcia bez używania przemocy. Opiera się ono na warunkowaniu instrumentalnym, które jest punktem wyjścia dla nowoczesnych metod treningowych. Badania nad procesem uczenia się przez warunkowanie instrumentalne mają swoje początki już w działaniach Iwana Pawłowa, ponadto trwały przez cały XX wiek. Jednak dopiero w latach 80. XX wieku zaczęto wykorzystywać zdobytą wiedzę w szkoleniu pozytywnym psów.

Na czym polega warunkowanie instrumentalne? W tym wypadku zwierzę uczy się na podstawie konsekwencji własnych zachowań, a trenerzy w swoich działaniach powinni uwzględniać ich wpływ na zachowanie psa w przyszłości. Wiedza o warunkowaniu instrumentalnym pozwala behawiorystom na stosowanie techniki przeciwwarunkowania instrumentalnego. Polega ono na odwróceniu uwagi zwierzęcia od niepożądanego zachowania, by skierować ją na inną czynność i wzmacniać ją, aż do jej zastąpienia i eliminacji niechcianego zachowania. To bardzo ważne elementy, na których opiera się szkolenie pozytywne i nie można ich lekceważyć.

Czy kara dla psa to konieczność?

Jak w szkoleniu pozytywnym podchodzi się do kary dla psa? Otóż warunkowanie instrumentalne dopuszcza stosowanie kar, lecz jedynie w określonych przypadkach. Kara dla psa nie może wiązać się z zadawaniem mu bólu oraz musi być wymierzana w pełni świadomie z uwzględnieniem konsekwencji danego czynu. Karanie ma w tym kontekście dwie formy. Pierwsza z nich to karanie pozytywne, polegające na osłabieniu zachowania bodźcem awersyjnym, druga to karanie negatywne, bazujące na usunięciu z otoczenia czynnika wzmacniającego. Kara w tym przypadku może mieć działanie wzmacniające i tak też działać na psa.

Z kolei kara dla psa, opierająca się na bólu i upokorzeniu nie przyniesie długotrwałych efektów. Może za to wyzwolić nadwrażliwość na bodźce, które do tej pory nie były traktowane jako zagrażające. Może też sprawić, że pies poza środowiskiem szkoleniowym wciąż będzie zachowywał się nieodpowiednio, a złe zachowanie może stać się dla psa nagrodą. Co więcej brutalna kara dla psa grozi zahamowaniem procesów uczenia się, wyzwoleniem zachowań agresywnych czy spadkiem zaufania do opiekuna. Używanie przemocy jest zatem całkowicie wykluczone. Lecz nawet jeśli wiemy, jak poprawnie wymierzyć karę, wciąż w praktyce okazuje się to bardzo trudne i bezpieczniejsze jest szkolenie ze wzmocnieniem pozytywnym. Kara dla psa powinna być zarezerwowana jedynie na wyjątkowe przypadki.

Jak radzić sobie z problemami behawioralnymi psów?

Najlepszym rozwiązaniem będzie sięgnięcie po szkolenie pozytywne i wykluczenie jakichkolwiek form przemocy często promowanych jako najszybsze i najskuteczniejsze rozwiązanie. Należy za to postawić na techniki bazujące na wzajemnym zaufaniu, stawianiu jasnych granic, będące jednocześnie źródłem przyjemności dla opiekuna i zwierzęcia. Nigdy nie można lekceważyć emocji psa – konieczne jest ich zdefiniowanie w trudnej sytuacji lub gdy nieodpowiednio się zachowuje. Ich określenie oraz zmiany trzeba uwzględniać w toku szkolenia, nie zapominając przy tym o analizie potrzeb. Nauczenie się komunikacji ze zwierzęciem to gwarancja powodzenia szkolenia pozytywnego. Kompleksowe podejście – począwszy od stworzenia etogramu psa, przez warunkowanie instrumentalne i właściwe szkolenie – przyniesie korzyści zarówno psu, jak i właścicielowi.